2016/2017 - KU 22 Rybnik - Stal

2016/2017 - KU 22   Rybnik - Stal

Z RYBNIKA WRACAMY NA TARCZY

Juniorki starsze Stali Brzeg rozegrały swoje drugie wyjazdowe spotkanie w ramach Śląsko-Opolskiej Ligi kobiet do lat 22. Z powodu zamkniętej drogi i dodatkowemu objazdowi brzeżanki przybyły do Rybnika spóźnione. Praktycznie prosto z busa udały się na przyśpieszoną rozgrzewkę. Niestety, złe wejście w mecz miało kluczowe znaczenie dla losów tego spotkania. 

 

W brzeskim teamie zabrakło środkowej Moniki Włudarczyk, która przebywa chwilow za granicą.

Gospodynie prowadziły już po 3 minutach 9:0. Dopiero po czasie dla trenera Stalówki zaczęły trafiać do kosza. Najpierw uczyniła to Jola Figas, a po chwili jeden rzut wolny dorzuciła Ola Błasiak. Po trafieniu Wiktorii Stali było 13:5 dla RMKS-u. W końcówce kwarty na dwie celne trójki rybniczanek dwoma punktami odpowiedziała Ania Rorat. Kwarta 25:10 dla gospodyń. 

Druga kwarta należała praktycznie do Anny Rorat, która wstrzeliła się w kosz. Grająca w Stali wrocławianka zdobyła 13 na 15 zdobytych punktów drużyny w tej kwarcie. Dwa oczka dorzuciła na finiszu tej części gry Ola Błasiak. Niestety, rywalki rzuciły o 6 oczek więcej i po 20 minutach gry Stalówki przegrywały 25:46. 

Po przerwie obraz gry praktycznie się nie zmienił, a trener Mariusz Kolekta dał pograć wszystkim swoim zawodniczkom, które zabrał do Rybnika. I tak na parkiecie pojawiały się 14-letnie Jula Dzieduszyńska i Ola Guzenda, a także wychowanka Anny Goldy Karolina Jankowska. Swoje minuty pograła również wypożyczona z UKS Piłsudczyk PG1 Brzeg Sandra Pudysiak. Młode brzeżanki spisywały się dzielnie i tą kwartę przegrały 8:18. 

W ostatniej kwarcie na boisku pojawiły się jeszcze Justyna Podgórska, Daria Lipka, a także kapitan kadetek Stali Brzeg również 14-letnia Paulina Wionczek. Ostatecznie koszykarki Stali Brzeg przegrały wysoko 41:88, ale wiele z nich, zwłaszcza tych najmłodszych złapało kolejne cenne doświadczenia na parkiecie na tle mocnego rywala, w którego składzie grają m.in. zawodniczki 1-ligowe z Olimpii Wodzisław Śląski. 

" - Ciężko było w takich okolicznościach dziewczynom wejść w to spotkanie. Nie mam do nikogo ani pretensji, ani żalu. Przyjmujemy porażkę na klatę. Dziewczyny wyszły na parkiet praktycznie z busa, starały się, walczyły na tyle na ile było je stać. Gdzieś zabrakło tego powera, którego miały tydzień temu. W dalszej fazie potraktowaliśmy ten mecz już szkoleniowo. Wielkie gratulacje dla rywalek za zwycięstwo. Postaramy się w rewanżu wypaść znacznie lepiej. Cieszę się, że obyło się bez żadnych kontuzji i urazów." - podsumował Mariusz Kolekta, prezes klubu i zarazem trener juniorek starszych KSK Stal Brzeg. 

Teraz rywalizacja w kategorii juniorek starszych przeniesie się już do Brzegu. Stalówki w listopadzie rozegrają dwa mecze rundy rewanżowej. 10-tego listopada Stalówki zmierzą się z Piekarami Śląskimi, a 17-tego podejmować będą RMKS Rybnik. 

Pocieszeniem rybnickiego spotkania jest fakt, że królową strzelczyń w lidze jest Anna Rorat, która w dwóch spotkaniach zgromadziła aż 47 oczek. 

RMKS Rybnik - KSK Stal Brzeg    88:41    (25:10, 21:15, 18:8, 24:8) 

Stal: Anna Rorat 23, Aleksandra Błasiak 7, Jola Figas 4, Marika Jochańska 4, Wika Stala 3, Karolina Jankowska 0, Julia Dzieduszyńska 0, Ola Guzenda 0, Sandra Pudysiak 0, Justyna Podgórska 0, Paulina Wionczek 0, Daria Lipka 0. Trener: Mariusz Kolekta

Wygenerowano w sekund: 0.05
3,850,358 unikalne wizyty